31.07-5.08 2009   Międzynarodowy turniej piłki nożnej " REMES Cup 2009"  w Opalenicy.

 

      W dniach 31.07-5.08 drużyna „OLIMPII” Elbląg 97 wzięła udział w Międzynarodowym Turnieju piłki nożnej „REMES CUP 2009”.


 

DZIEŃ PIERWSZY

 
     Wyjazd odbył się w piątek rano. Po kilku godzinnej jeździe dotarliśmy na miejsce. Po krótkiej wizycie na boiskach i w biurze zawodów , stawiliśmy się na wymarszu wszystkich drużyn biorących udział w turnieju. Było to bardzo efektowne co będzie można zauważyć na załączonych zdjęciach. Oficjalne otwarcie odbyło się na festynie, który co rok jest organizowany z okazji Dni Opalenicy. Po krótkiej wizycie na festynie stawiliśmy się w dobrze nam znanym miejscu zakwaterowania.

 
DZIEŃ DRUGI
 
MECZE GRUPOWE
       OLIMPIA ELBLĄG – STAL SZCZECIN  
 3:0 ( 1:0) 
Bramki zdobyli:
1:0 – Dawid Lewicki
2:0 – Konrad Kuciński
3:0 – Bartek Kowalski
Nasz pierwszy turniejowy mecz rozegraliśmy o godz 11. Naszym przeciwnikiem była Stal Szczecin. Podczas gry można było zauważyć kilka niezłych zagrań, pełne zaangażowanie i 3 ładne bramki. Wyróżniającym się zawodnikiem w tym spotkaniu był Patryk Karpiński, ale cała drużyna zasługiwała na małe brawa.
Nie grali:
Patryk Masny, Radosław Pałgan, Artur Stękała.

 
DZIEŃ TRZECI
 
MECZE GRUPOWE
 
  OLIMPIA ELBLĄG – PSP Dobrzeń Wielki  
 4:1 ( 3:0 )
Bramki zdobyli:
1:0 – Damian Drapała
2:0 – Kacper Szulc
3:0 – Gracjan Lewandowski
4:1 – Bartek Kowalski
     W pierwszym meczu tego słonecznego dnia zagraliśmy z teoretycznie najsłabszą drużyną naszej grupy. Niestety sam mecz wyglądał słabiej niż ten rozegrany dzień wcześniej. W grę wkradł się lekki chaos. Na szczęście szybko zdobyta bramka ( już w ok 15 sek ) przez Damiana Drapałę ustawiła grę pod nasze dyktando. W tym meczu na przyzwoitym poziomie zagrał Kacper Szulc i Damian Drapała.
 
Nie grali:
Dominik Relidziński, Piotrek Gromek, Cyprian Koszewski
 
       OLIMPIA ELBLĄG – LECHIA DZIERŻONIÓW   
2:1 ( 1:1 )
Bramki zdobyli:
1:1 – Bartek Kowalski
2:1 – Dominik Pawłowski
     W drugim meczu tego dnia spotkaliśmy się ze „starymi” znajomymi sprzed roku. Na turnieju „REMES CUP” 2008 także w grupie naszym przeciwnikiem była Lechia Dzierżoniów. Wtedy przegraliśmy dosyć zdecydowanie 2:5. Wszyscy byliśmy żądni rewanżu. W zespole panowała pełna mobilizacja, ale w powietrzu czaił się duch przeszłości. Ten meczy była bardzo ważnym dla układu tabeli. Zwycięstwo dawało nam prawie pewny awans. Po pierwszym gwizdku sędziego mieliśmy wrażenie, że naszych chłopców jednak trzymał jeszcze paraliż i strach przed przegrana. Po słabej i chaotycznej grze straciliśmy bramkę. Na szczęście zawodnicy potrafili się szybko zmobilizować i po uwagach trenera wzięli się do pracy. Po kilku ładniejszych zagraniach zdobyliśmy upragniona bramkę dającą nam remis. Jej autorem był Bartek Kowalski, który otrzymał ładne podanie od Kacpra Szulca.. Potem było już tylko lepiej. Jeszcze bardziej przyśpieszyliśmy i zaczęliśmy grać coraz ładniejszą piłkę . W pewnym momencie zakotłowało się na polu bramkowym Lechii, a najwięcej zimnej krwi zachował Dominik Pawłowski , który zdobył zwycięską bramkę. Na dodatkowe słowa pochwały w tym meczu zasłużył Daniel Siulecki, który był pewnym punktem obrony i często rozbijał ataki przeciwników.
     Po tym meczu okazało się , że mamy już zapewniony awans do dalszych gier !!!
Nie grali:
Przemek Kaczmarczyk, Igor Strach, Maciek Kaczorowski

 
DZIEŃ CZWARTY
 
MECZE GRUPOWE
 
  OLIMPIA ELBLĄG – MKS Zaborze Zabrze   
2:1 ( 0:0 )
Bramki zdobyli:
1:1 – Kacper Szulc
2:1 – Bartek Kowalski
 
   Po zapewnionym już awansie w kolejnym porannym meczu z Zaborzem, trener dał pograć chłopcom, którzy grali najmniej do tej pory. Gra wyglądała troszeczkę słabiej, ale zmiennicy dawali sobie radę. Jednak na początku drugiej połowy straciliśmy bramkę. Po tym fakcie trener dokonał roszad w składzie i na efekty nie trzeba było długo czekać. Dobry wynik zapewniły bramki Kacpra Szulca i Bartka Kowalskiego. Na największe słowa uznania po tym meczu zasłużył Maciek Kaczorowski, który na tle chłopców którzy mniej grali w pierwszych grach wyglądał naprawdę imponująco. Warto dodać,że Maciek jest z rocznika 99 !!
NIE GRALI:
Daniel Siulecki, Kamil Olszyński, Dawid Lewicki
 
  OLIMPIA ELBLĄG – OZPN Kalisz  
 0:2 ( 0:0 )
     W ostatnim grupowym meczu naszym przeciwnikiem był lider grupy . OZPN Kalisz to drużyna wyselekcjonowaną z zawodników okręgu Kaliskiego. Przed naszym meczu przeciwnicy legitymowali się imponującym stosunkiem bramkowym 31:0. Także podczas samej gry widać było u nich wyższy poziom. Przez całą pierwszą połowę dzielnie stawialiśmy im czoła. Nawet mieliśmy jedna stu procentową sytuację. Bartek Kowalski sytuację sam na sam z bramkarzem zakończył strzałem minimalnie niecelnym. W drugiej połowie przeciwnicy dominowali już na boisku. Jednak bramki zdobyli po tak zwanych strzałach nie do obrony. Nasz bramkarz Adrian Szlas wybronił większość piłek lecących w światło bramki, jednak przy dwóch bramkach straconych tylko drabina mogła by mu pomóc je dosięgnąć  .
NIE GRALI:
Artur Stękała, Radosław Pałgan, Patryk Masny
 
Z grupy wyszliśmy na II miejscu, a tabela prezentowała się następująco:
Msc Nazwa drużyny Pkt Bramki
1 OZPN KALISZ 15 33:0 
2 Olimpia Elbląg rocznik 97 12  11:5
3  KS Stal Szczecin  7 10:12 
4  Lechia Dzierżoniów "Giga Wat"  7  7:10
5  MKS "Zaborze" Zabrze  1 3:19 
6 PSP z odziałami sport. Dobrzeń Wielki 1 2:20 
 
 
 
 
 
 
 
Wieczorem okazało się , że naszym przeciwnikiem w ćwierćfinale będzie zespół ODRY OPOLE.

 
DZIEŃ PIĄTY
 
Ćwierćfinał
 
  OLIMPIA ELBLĄG – ODRA OPOLE  
 1:3 ( 0:1 )
Bramki zdobyli:
1:3 – Artur Stękała
 
     O godz 8.00 rozegraliśmy spotkanie ćwierćfinałowe z ODRĄ OPOLE.  Pierwszą połowę zdecydowanie nasi chłopcy przespali, czego efektem była stracona bramka. Druga połowa była już nieco lepsza. Stworzyliśmy kilka sytuacji bramkowych. Bardzo dobrze w tym okresie grał Damian Drapała, który dzięki swoim umiejętnościom sprinterskim wygrywał pojedynki z roślejszymi obrońcami i wrzutkami siał zagrożenie pod bramka rywali. Bardzo dobrze prezentował się także Kacper Szulc, który wdawał sie pojedynki siłowe z przeciwnikiem. Jednak rywalom udało się przetrwać okres naszej dobrej gry i po jednej z kontr strzelili nam druga bramkę. Potem już raczej kontrolowali grę, aczkolwiek przy stanie 1:3 szanse na zdobycie kontaktowej bramkę w sytuacji sam na sam nie wykorzystał dobrze grający Damian Drapała.
NIE GRALI:
Dominik Pawłowski, Daniel Siulecki, Igor Strach.

 
MECZ TOWARZYSKI
 
  OLIMPIA ELBLĄG – STAL RZESZÓW  
 1:3 (0:1)
Bramki zdobyli:
1:2 -  Bartek Kowalski
 
     W ostatni dzień, po południu udało nam się rozegrać mecz sparingowy. Za przeciwnika mieliśmy zespół Stali Rzeszów. W całkowicie luźnym stylu, ale będąc zespołem słabszym przegraliśmy ten kontrolny mecz. W sparringu zagrali wszyscy zdrowi zawodnicy. Po raz kolejny , szczególnie Ci co wcześniej mniej grali ,udowadniali, że nadchodzi wielkimi krokami czas ich odejścia z zespołu Olimpii. 



 
MAŁE PODSUMOWANIE TRENERA:
    Wg trenera swoją sportową wartość w rywalizacji z wymagającymi przeciwnikami potwierdzili, obydwaj bramkarze, Adrian Szlas i Maciek Deorocki, a także Michał Gawroński, Daniel Siulecki i Gracjan Lewandowski, Konrad Kuciński, Patryk Karpiński, Maciek Kaczorowski.
A na największe słowa uznania zdobyli: Kacper Szulc i Damian Drapała, którzy włożyli najwięcej sił i serca do gry , a także byli wyróżniającymi się zawodnikami w każdym meczu.

 
    W turnieju wspierała nas także grupa wiernych kibiców- rodziców ze stowarzyszenia „KLANU OSZALAŁYCH RODZICÓW” . W imieniu zawodników składamy serdeczne podziękowania za każde słowa otuchy i gorący doping.
 

 
 
Na zakończenie teksty i historyjki , które zostały zasłyszane od naszych dzieci:
1.      Trener do LEA ( Michała Gawrońskiego) :
- LEO, daj nasmaruje Ci bolące plecy, połóż się.
Co zrobił LEO ???
…… POŁOŻYŁ SIĘ NA……PLECACH !!!
2.      Kierownik zabija muchę. Kładzie ja na ręce Kacpra. Mucha jeszcze się rusza, a na to leżący obok Czopek ( Kamil Olszyński)
- ona jeszcze DZIAŁA !!!!!
3.      Wieczór. Ciemno na Sali. Kierownik zagląda kontrolnie przez okno i pada pytanie od Luziego ( Daniel Siuleckiego).
- Kierowniku, a gdzie jest trener ??
- Nie wiem, a co chciałeś ??
- Nic
Z ciemności słychać głos Gracjana:
- Trenera CYCKA !!!!

TAK SIĘ BAWI OLIMPIA ELBLĄG ROCZNIK 97 !!!! ( klikinij w link )

 http://www.youtube.com/watch?v=0eyF_ru0t74

G a l e r i a
K o m e n t a r z e
+ Dodaj komentarz
brak komentarzy...
Projekt i wykonanie MBS Systems 2009r.

Kuchnie Olsztyn | zegarki calvin klein | budynki gospodarcze | gotowe projekty domów